środa, 5 lutego 2014

Nie wymiękajcie

Dziś miałem taki trochę luźniejszy dzień bo oprócz szkolenia miałem z synem wizytę u lekarza. A po
przyjściu wieczorem do domu włączyłem TV.
Rzadko oglądam telewizję, a jak już oglądam trafiam przeważnie na coś ciekawego, coś co można wykorzystać do motywowania siebie i innych. I tak właśnie było dziś. Trafiłem na film z 1997 roku pod tytułem "Noc na Manhattanie". Główny bohater jest człowiekiem który zdobywa posadę prokuratora okręgowego. Jedną ze spraw którą prowadzi jest branie łapówek przez policjantów z wydziału ojca.

Okazuje się że partner ojca był na liście płac karteru narkotykowego a ojciec sfałszował nakaz aresztowania. Bohater nasz grany przez Andy Garcija przed rozwiązaniem sprawy zastanawia się nad dymisją. Akcja się rozwija sprawy się wyjaśniają a na sam koniec nasz bohater daje kilka rad nowo przyjętym osobom na stanowisko prokuratorskie.
A oto te rady:
"Jeśli wybierzecie zabawę zamiast pracy - zwolnię was
Jeśli stwierdzicie, że się wypaliliście - zwolnię was
A jeśli wytrwacie i nie wymiękniecie - pomogę wam"
Cóż za piękne słowa
A jeśli wytrwacie i nie wymiękniecie - pomogę wam

Przypomniało mi to piątkowe spotkania
Jedna osoba prawie mnie zbeształa za to że jestem niepoważny, że moja propozycja to wciskanie ludziom czegoś, czego oni nie chcą. Można się zniechęcić po takim spotkaniu, lecz nie mogłem tego uczynić bo w planie były kolejne spotkania.
A kolejne spotkania poszły już lepiej. Osoby się zainteresowały, mają się zadeklarować w tym tygodniu.
Najważniejsze to wytrwać.

Na jednym ze szkoleń, usłyszałem porównanie:
Najpierw uczymy się w podstawówce 6 lat, potem w gimnazjum 3 lata, następnie szkoła średnia 3-4 lata i studia 5 lat. W sumie uczymy się ok 17 lat i tylko po to, aby zarabiać 2 - 4 tys zł na miesiąc. Pracując tak doczekamy emerytury i dostaniemy ok 500 zł. Nie wiadomo na co, bo raczej nie na godziwe życie.
A czemu ludzie nie są tak wytrwali w MLM? Czemu nie chcą poświęcić roku może dwóch lat na naukę, a potem zarabiać i to dużo więcej niż 4 tys zł miesięcznie?
Cóż może się boją, a może łatwiej powiedzieć, że tu nie można zarobić i albo rezygnują albo szukają nowego biznesu. I często rezygnują tuż przed tym, kiedy zaczynają zarabiać.
Cóż nie mi to oceniać. Ja robię swoje. Idę do przodu i nie odpuszczam. Za sobą zostawiam tych, którym jest nie po drodze iść ze mną
Bo przecież Bóg, los, wszechświat czy to w co wierzysz mówi:
A jeśli wytrwacie i nie wymiękniecie - pomogę wam :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz