środa, 1 stycznia 2014

Wstęp

Dziś jest pierwszy dzień nowego roku.
Pierwszy dzień nowego rozdziału w moim życiu.
Dzień w którym teoretycznie zostałem bez pracy z kilkoma zobowiązaniami do zapłaty.
Wiele osób powtarza mi abym znalazł stałą pewną i dobrze płatną pracę.
A czy taka istnieje?

Stała i pewna jest do momentu kiedy ktoś dla kogo pracujesz nie stwierdzi, że zarabiasz zbyt wiele a twoją pracę może wykonywać ktoś "prawie" tak dobry jak ty za wiele mniejsze pieniądze.
Niestety lub stety kilka lat temu związałem się z branżą MLM.
Uległ zmianie mój sposób myślenia.
Teraz wiem że najwięcej można zarobić gdy płacą ci za efekty nie za czas poświęcony na pracę.
Od 2009 przeszedłem przez kilka MLM od suplementów, przez odkszkodowania i ubezpieczenia do kosmetyków.
W każdym była lekcja do odrobienia. Sprzedaż, budowa grupy, dbanie o relacje. W każdym MLMie coś zrobiłem i za to firma mi zapłaciła.
Nauczyłem się jednego
Pieniądze w MLM są z obrotu a największy obrót generuje grupa.
Przez te kilka lat na swojej drodze spotkałem liderów którzy posiadają wielotysięczne struktury. Skoro im się udało to zacząłem się zastanawiać co ja mam zrobić aby mieć też kilkunasto  lub kilkudziesięciotysięczną strukturę.
Pytanie to nie dawało mi spokoju od kilku dni.
Dziś rano wstałem i zrobiłem mapę myśli - mapę pomysłów które chodzą mi po głowie.
Mam wrażenie że trochę zmarnowałem ostatnie kilka lat. O tym że tak jest uświadomił mi dziś Jezuita na kazaniu mówiąc że na świecie są niezliczone cmentarze zmarnowanego czasu.

Jestem ciekaw co zrobię przez ten rok nie mając już wymówki że przez pracę nie mam kiedy zajmować się rekrutacją.
Teraz jak nigdy dotąd Mercedes jest w zasięgu mojej ręki. Pytanie tylko czy na koniec roku będzie to klasa B czy ML
Będę opisywał tu i analizował porażki i opisywał sukcesy mojej drogi po samochód

Dlaczego nazwa "Symboliczne kupno pola" to za prorokiem Jeremiaszem Jr 32, 15

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz